„Dlaczego opowiedziałem historię Ani?”

Historię fikcyjną, ale jednocześnie prawdziwą.

Zbudowaną z doświadczeń wielu ludzi, których spotkałem na swojej drodze.

I także z mojego własnego doświadczenia.

Ania nie pojawiła się przypadkiem.

Nie powstała „na potrzeby contentu”.

Jest sumą historii, które obserwowałem w zespołach przez lata…

i kawałkiem mojej własnej historii, którą doświadczyłem z obu stron.

Byłem kiedyś bardzo podobny do Ani.

Pomagałem, bo umiałem.

Brałem na siebie więcej, niż powinienem.

Wyrównywałem braki systemu, często kosztem siebie, i długo uważałem, że moje starania zostaną docenione. Nie zostały, wręcz przeciwnie.